Skąd się wziął robot? Od zegarmistrzów do humanoidów
Słowo „robot” ma nieco ponad sto lat, ale marzenie o maszynie, która pracuje za człowieka, jest dużo starsze. Przewijamy taśmę od pracowni zegarmistrzów do hal fabrycznych i laboratoriów, w których dziś uczą się chodzić humanoidy.
> W SKRÓCIE
- Słowo „robot” pochodzi ze sztuki „R.U.R.” Karela Čapka z 1920 roku; wymyślił je jego brat Josef.
- Pierwszy robot przemysłowy, Unimate, zaczął pracę w fabryce General Motors w 1961 roku.
- Robotyka rozwijała się trzema torami: maszyny przemysłowe, roboty mobilne i humanoidy – dziś te tory się łączą.
Automaty, czyli przodkowie robotów
Zanim pojawiły się silniki elektryczne i komputery, maszyny „udające życie” budowali zegarmistrzowie. W 1739 roku Jacques de Vaucanson pokazał w Paryżu mechaniczną kaczkę, która ruszała skrzydłami i „jadła” ziarno. W drugiej połowie XVIII wieku szwajcarscy mistrzowie z rodziny Jaquet-Droz zbudowali lalki, które pisały piórem i grały na instrumencie.
Te automaty zachwycały, ale miały jedno ograniczenie: każdy potrafił wykonać tylko ten ruch, który zapisano w jego kołach zębatych i krzywkach. Robot w dzisiejszym rozumieniu musi umieć więcej – odbierać informacje z otoczenia i zmieniać swoje działanie.
Sztuka, która dała nam słowo
W 1920 roku czeski pisarz Karel Čapek opublikował sztukę „R.U.R.” (Rossumovi Univerzální Roboti). Słowo „robot” podsunął mu brat, malarz Josef Čapek. Ciekawostka: roboty z tej sztuki nie są metalowymi maszynami, tylko sztucznie wyhodowanymi istotami, które w końcu buntują się przeciw ludziom.
Sztuka szybko obiegła sceny świata, a nowe słowo przyjęło się w wielu językach. Kilkanaście lat później Isaac Asimov zaczął pisać opowiadania o robotach, w których pojawiło się słowo „robotyka” i słynne trzy prawa robotyki.
Pierwszy robot w fabryce
Prawdziwa robotyka zaczęła się od patentu. W 1954 roku amerykański wynalazca George Devol złożył wniosek na urządzenie do „programowalnego przenoszenia przedmiotów”. Razem z przedsiębiorcą Josephem Engelbergerem założył firmę Unimation, a w 1961 roku ich robot Unimate zaczął pracę w zakładzie General Motors w New Jersey. Wyjmował gorące odlewy z maszyny – zadanie monotonne i niebezpieczne dla ludzi.
Od tego momentu roboty przemysłowe rozwijały się szybko, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym. W latach 80. ich największym producentem i użytkownikiem stała się Japonia.
Roboty, które same się poruszają
Równolegle naukowcy pracowali nad maszynami, które mogą samodzielnie jeździć i podejmować decyzje. W latach 1966–1972 w instytucie SRI powstał Shakey – robot, który kamerą oglądał pomieszczenie, układał plan i wykonywał go krok po kroku. Algorytmy opracowane przy tym projekcie, m.in. do wyszukiwania tras, są używane do dziś.
Humanoidy: robot na dwóch nogach
W 1973 roku na Uniwersytecie Waseda w Tokio powstał WABOT-1, uznawany za pierwszego pełnowymiarowego humanoida. Honda w 1986 roku zaczęła własny program robotów kroczących, którego efektem był pokazany w 2000 roku ASIMO.
Kolejne dekady przyniosły łaziki marsjańskie, roboty sprzątające w domach i czworonożne maszyny, które utrzymują równowagę na lodzie. Dziś trzy dawne tory – ramiona przemysłowe, roboty mobilne i humanoidy – zaczynają się łączyć. Pełną oś czasu znajdziesz w naszej Kronice robotów.
Co z tej historii wynika
Każda epoka miała swoje „roboty marzeń”, które okazywały się trudniejsze do zbudowania, niż się wydawało. Sukces odnosiły maszyny, które robiły jedną rzecz dobrze: odlewy w fabryce, odkurzanie podłogi, jazdę po Marsie. To dobra miara także dla dzisiejszych humanoidów.
Pytania i odpowiedzi
Co oznacza słowo „robot”?
Pochodzi od czeskiego słowa „robota”, oznaczającego ciężką, przymusową pracę – w dawnej Europie Środkowej tak nazywano pańszczyznę.
Który robot był pierwszy?
Za pierwszy robot przemysłowy uznaje się Unimate, który w 1961 roku zaczął obsługiwać maszynę odlewniczą w zakładzie General Motors. Wcześniej istniały automaty mechaniczne, ale nie dało się ich przeprogramować do innych zadań.
Kto wymyślił słowo „robotyka”?
Isaac Asimov. Słowo pojawiło się w jego opowiadaniach z początku lat 40. XX wieku, a w 1942 roku pisarz sformułował trzy prawa robotyki.