TELETEKST
  1. Start
  2. Artykuły
  3. Dom
04Dom

Jak robot sprzątający widzi Twoje mieszkanie: lidar, kamery i SLAM

Robot sprzątający to najpopularniejszy robot na świecie, który naprawdę zamieszkał w domach. Pod okrągłą obudową kryje się zestaw czujników i algorytmów, których nie powstydziłby się łazik marsjański. Zaglądamy do środka.

Opublikowano 3 min czytaniaRedakcja Droidy Sklep

> W SKRÓCIE

  • Nowoczesne roboty sprzątające budują mapę mieszkania i jednocześnie ustalają na niej swoje położenie – to technika SLAM.
  • Do nawigacji służą lidar (obrotowy laser) albo kamera; do omijania drobnych przeszkód – czujniki światła strukturalnego lub kamery z rozpoznawaniem obrazu.
  • Czujniki upadku pod spodem chronią robota przed spadnięciem ze schodów.
  • Przy wyborze liczą się: rodzaj nawigacji, omijanie przeszkód, stacja dokująca i obsługa map wielu pięter.

Od jazdy na ślepo do mapy

Pierwsze roboty sprzątające jeździły w dużej mierze losowo: jechały prosto, odbijały się od przeszkody i skręcały pod innym kątem. Przy odrobinie cierpliwości sprzątały całe pomieszczenie, ale nie wiedziały, gdzie już były.

Dzisiejsze modele działają inaczej. Podczas pierwszego przejazdu tworzą mapę mieszkania, dzielą ją na pokoje i sprzątają systematycznie, pas po pasie. Dzięki temu w aplikacji można wskazać jeden pokój do odkurzenia albo wyznaczyć strefę, do której robot ma nie wjeżdżać.

SLAM: rysuję mapę i wiem, gdzie jestem

Kluczowa technika nazywa się SLAM – jednoczesna lokalizacja i budowa mapy. Brzmi jak paradoks: żeby wiedzieć, gdzie jesteś, potrzebujesz mapy, a żeby narysować mapę, musisz wiedzieć, gdzie jesteś. Algorytm rozwiązuje to krok po kroku: porównuje to, co widzi teraz, z tym, co widział przed chwilą, i jednocześnie poprawia mapę oraz własne położenie.

Robot łączy przy tym kilka źródeł informacji:

  • Enkodery kół liczą obroty i mówią, jaki dystans przejechał.
  • Żyroskop i akcelerometr (IMU) mierzą obrót i przyspieszenie.
  • Lidar albo kamera dostarczają obrazu otoczenia, który pozwala skorygować błędy dwóch poprzednich czujników.

Lidar: obrotowa „wieżyczka”

Charakterystyczna okrągła wieżyczka na wielu robotach to lidar. W środku obraca się laser, który mierzy odległość do ścian i mebli dookoła robota, kilka razy na sekundę. Z tych pomiarów powstaje bardzo dokładny obrys pomieszczenia. Lidar działa także w ciemności.

Część producentów zamiast lidaru stosuje kamerę skierowaną w górę lub do przodu. Robot rozpoznaje charakterystyczne punkty – narożniki, krawędzie mebli, lampy – i na ich podstawie ustala położenie.

Skarpetki, kable i schody

Mapa to jedno, ale prawdziwym wyzwaniem są drobiazgi na podłodze. Do ich wykrywania służą:

  • Czujniki światła strukturalnego – rzutują wzór z linii laserowych i z jego zniekształcenia odczytują kształt przeszkody.
  • Kamery z rozpoznawaniem obrazu – model sztucznej inteligencji uczy się rozpoznawać kable, buty, skarpetki czy zabawki.
  • Zderzak z czujnikami nacisku – ostatnia linia obrony, gdy robot czegoś nie zauważy.
  • Czujniki upadku – diody podczerwieni pod spodem, które wykrywają krawędź schodów.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze

Jeśli rozważasz zakup robota sprzątającego, warto sprawdzić kilka rzeczy:

  1. Rodzaj nawigacji – lidar, kamera albo oba.
  2. Omijanie drobnych przeszkód – szczególnie ważne przy dzieciach i zwierzętach.
  3. Mapy wielu pięter – czy robot zapamięta kilka poziomów domu.
  4. Stacja dokująca – czy sama opróżnia pojemnik, a w modelach mopujących – czy myje i suszy mopy.
  5. Prywatność – gdzie przechowywana jest mapa i obraz z kamery.

Robot sprzątający jest dobrym przykładem tego, jak działa każdy robot mobilny – od wózka magazynowego po łazik marsjański. Więcej o czujnikach przeczytasz w tekście Zmysły droida.

Pytania i odpowiedzi

Co lepsze w robocie sprzątającym: lidar czy kamera?

Lidar działa niezależnie od oświetlenia i szybko buduje dokładną mapę. Kamera jest tańsza i może rozpoznawać przedmioty, ale gorzej radzi sobie w ciemności. W droższych modelach oba rozwiązania się łączy.

Skąd robot wie, gdzie jest stacja dokująca?

Zapamiętuje jej położenie na mapie, a w końcowej fazie dojazdu kieruje się sygnałem podczerwieni wysyłanym przez stację.

Czy robot sprzątający wysyła mapę mieszkania do internetu?

Wiele modeli przechowuje mapy w chmurze producenta, żeby pokazać je w aplikacji. Warto sprawdzić w ustawieniach i polityce prywatności, jakie dane są wysyłane i czy można z tego zrezygnować.